Debiut

Była końcówka listopada. Dzień miał być zimny, chociaż nie aż tak chłodny, bo wiatr, który zacinał w poprzednim tygodniu, w końcu ustał.

Dobrze jest myśleć literaturą

Jedno jest pewne, to co proponuje wydawnictwo Nisza, to literatura wielu sensów. Na czym więc polega uwodzicielskość prozy Macieja Miłkowskiego? Polega głównie na nieustannym podtrzymywaniu napięcia między formą (jak pisze) i treścią (o czym pisze) oraz częstej zmianie proporcji.

Heavy Blood

Tak czy inaczej, bywałem również w ciotowatym nastroju. Pewnego piątkowego wieczoru zadzwoniła Sophia i próbowała mnie wyciągnąć do klubu na wielkie party dla homoseksualistów, ale odmówiłem. Włożyłem za to koszulkę naszej kapeli Heavy Blood i schowałem scyzoryk do kieszeni spodni, bo postanowiłem, że skurwysyna zadźgam, jeśli nie odda mojej forsy. Nigdy nie wierz agentom!

Nasza (anty)utopia

Soren Gauger funkcjonuje w świadomości czytelniczej jako prozaik, autor cieszący się uznaniem, kontrowersyjnym, ale jednak uznaniem. Kanadyjski pisarz, który od dwudziestu lat mieszka w Polsce, znany jest z tego, że tworzy literacką kreacje poprzez intertekstualną grę z pisarzami z najwyższej półki, choć bardzo nie lubi jak się go porównuje do takiego, no cóż, przykładowo: Josepha Conrada.

Nowa Prowincja

– Kobiety nie powinny mieszać się do polityki – usłyszałem jak powiedział mężczyzna, który siedział przy barze w Nowej Prowincji i na swoim Xiaomi Poco X3 oglądał wiadomości. Niebywałe, że tak powiedział. Żeby w XXI wieku, w sercu Europy, po tym wszystkim, żeby takie rzeczy… A jednak.

Codzienność opowiedziana

Mierząc się z trudnym tematem łatwo utknąć na mieliźnie duchowej i emocjonalnej, czy popaść w sentymentalizm. Wystarczy chwila nieuwagi, a już piszemy odtwarzając utarte klisze. Nie dotyczy to jednak Trucizn.

Ligoczuły narrator

Playbook to kolejny, zbiór Tomasza Bąka, który zachwyca już na poziomie konceptu, a z każdą kolejną stroną udowadnia, że autor jest jednym z tych współczesnych poetów, którzy są świadomi swoich zasobów i bez względu na to o czym piszą ich wiersze są najwyższej próby.

Umierając po ludzku

Niezręcznie jest pisać o książkach tak intymnych, gdzie osobiste doświadczenia są przeciwwagą do literackiej fikcji, ale w wypadku książki Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuje – debiutu prozatorskiego dramatopisarza i dramaturga Mateusza Pakuły, laureata konkursu o Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną z 2014 roku, pokusa jest naprawdę duża.

Bawołek idzie na całość!

Bawołek, po raz kolejny, w iście Schulzowskim stylu, otwiera małe drzwiczki, które otwierają kolejne, za którymi znajduje się cała galeria ludzkich typów: maniakalnych, depresyjnych i paranoików, samobójców, egzystujących bez celu i bez nadziei.

Tak między nami

Wszystko zaczęło się wtedy, kiedy oświadczyłam Patrykowi, że odchodzę. Tak zwyczajnie, między wypiciem espresso a wyjściem na zakupy.

Współczesny powrót Odysa

Bimetal to książka zgłębiająca temat kryzysu męskiej tożsamości, ale też (anty)saga, opowiadająca o niełatwych relacjach rodzinnych.

Bawołkowski teatr cieni

Papierkiem lakmusowym dobrej krytyki jest, jej zdolność do autorefleksji. Pisarz ma prawo nie wiedzieć, co napisał, krytyk – nigdy.

Przytłaczająca kobieca więź

Bezmatek nie jest przy tym konwencjonalnym zapisem żałoby, książka okazuje się poematem o miłości i o życiu. Pewnie dlatego tak trudno się od niej oderwać.

Zapiski z konieczności

Wszystko to, co zostanie zapisane tutaj, na tym bladym papierze, który we właściwym czasie czytelnik będzie mógł wziąć do ręki, jest częścią życia.